Ostatnie wpisy
Zakładki:
Bądź prawy i pomóż
Blogi ciekawe bardzo
Championship Manager
Fejworyt sajts - liblinks-zajten
Serial 24
|
piątek, 15 września 2006
['] Żegnaj, Oriano [']
![]() Będzie mi brakowało takich słów… „Oczywiście, rozumiem, że filozofia Kościoła opiera się na zasadzie "kochaj bliźniego swego jak samego siebie". Ale jest też przecież zasada obrony koniecznej, do której Kościół niejednokrotnie się uciekał - np. gdy Jan III Sobieski z ikoną Matki Boskiej Częstochowskiej szedł ratować Wiedeń. Jeśli i dziś nie zaczniemy się bronić, to Bazylika św.
czwartek, 06 lipca 2006
Kto się...? vol2
- Niemieccy piłkarze są jak niemieckie jedzenie, żeby byli dobrzy muszą być przywiezieni z Polski - Dlaczego prostytutki na Mundial w Niemczech są importowane? Żeby Niemki nie musiały dopłacać. - Dlaczego Niemcy nie radzą sobie z powodziami? Bo nie da się ich rozstrzelać. - Niemcy wymyślili nowa mikrofalówkę, ma 10 miejsc siedzących. - Jedźcie do Niemiec, majątek waszych dziadków już tam jest. - Jak to jest, że w Niemczech produkują tyle dobrych samochodów? Jak się ma takie żony, czymś trzeba się zająć. - Dlaczego Niemcy lubią Mercedesy? Bo mają celownik i czują się jak w Tygrysie. - Jak odróżnić niemiecką kobietę od niemieckiej krowy? Po kolczykach. - Dlaczego narodowy test inteligencji Niemców wypadł tak słabo? Bo pisali ludzie, a nie krasnale ogrodowe. - Dlaczego Niemiec nie złapie AIDS? Bo nie ma przyjaciół. - Po czym poznać postępowego Niemca? Nie odwozi dziadków do domu starców, tylko na zabieg eutanazji. - Dlaczego japoński sędzia nie uznał bramki Krzynówka? Bo z przyzwyczajenia na widok Niemców podniósł rękę do góry. - Gdzie leżą Niemcy? Pod Stalingradem. - Wiecie, że na 10 kobiet niemieckich 12 jest brzydkich?
środa, 05 lipca 2006
Kto się zna na żartach?
Ależ oczywiście, że się znamy! Znamy się doskonale na żartach, pamiętam z dzieciństwa, że najlepsze dowcipy zawsze kończyły się zrobieniem z Niemca durnia, idioty, palanta i kretyna. Ot, dla przykładu: Polak, Ruski i Niemiec idą przez pustynię. Nagle zatrzymuje ich diabeł i mówi: „przepuszczę was dalej po wykonaniu zadania”. „Jakiego?” pytają wędrowcy. „Najpierw musicie wybrać sobie jakąś roślinę” – przerywa diabeł. Polak wybrał więc stokrotkę, Ruski – różę, a Niemiec… gdzieś zniknął. „A teraz wsadźcie sobie to w dupę”… - złośliwie uśmiechnął się diabeł. Polak wykonał „zadanie” bez trudu. Rosjanin zaś wpycha różę w odbyt płacząc i śmiejąc się jednocześnie. „Czemu płaczesz – to wiem” – zagaduje diabeł – „Ale czemu się śmiejesz?” Ruski: „Bo Niemiec biegnie z półmetrowym katusem”. Jeszcze? Proszę: Spotykają się dwaj Niemcy. Są nowymi sąsiadami. Pierwszy zagaduje nieśmiało : - Cześć Steffen, widziałem w nocy przez okno jak robiłeś TO zw swoją żoną... - Ale ty jesteś głupi Hans, przecież ja nawet nie nocowałem w domu *** Na spotkaniu niemieckiej rodziny dziadek ogląda z wnuczkiem stare fotografie. Wnuczek co chwila pyta o jakaś osobę na zdjęciu: *** I najśmieszniejszy (moim zdaniem): Po czym poznać, że wjechałeś na terytorium RFN? Krowy są ... ... ładniejsze od kobiet. Jeśli znacie się na żartach – albo znacie żarty niemieckie można je wklejać w komentarzach... P.S. Sie fahren nicht nach Berlin!!!
czwartek, 29 czerwca 2006
Skąd się biorą szmatławi islamolewacy?
1) NSDAP (gdyby ktoś nie znał skrót to rozszyfrowuję: Narodowo-Socjalistyczna Niemiecka Partia Pracy) za pl.wikipedia.org Reinhard Heydrich został upoważniony do podjęcia "wszelkich niezbędnych przygotowań do globalnego rozwiązania kwestii żydowskiej na europejskim obszarze wpływów niemieckich". "Ostateczne rozwiązanie europejskiej kwestii żydowskiej" dotyczyło około jedenastu milionów Żydów, którzy mieli być skierowani do prac na wschodzie 2) Mietek Moczar Na 11 ludzi, którzy przygotowywali awantury na 8 marca był tylko 1 Polak, reszta to żydowskie dzieci, (...). Ponieważ wymieniono wiele osób o nazwiskach żydowskich, wśród klasy robotniczej mogą się pojawić nastroje, żeby rozprawić się w ogóle z Żydami. Trzeba widzieć to niebezpieczeństwo i przeciwstawić się. 3) 1968 za pl.wikipedia.org „…w Polsce w 1968 rząd komunistyczny, z poparciem przynajmniej pewnej części społeczeństwa, przeprowadził ekspulsję polskich Żydów, co wiązało się z wojną arabsko-izraelską (państwa Układu Warszawskiego były wówczas sojusznikami państw arabskich)….” 4) 2006 portal gazeta.pl (pisowania oryginalna) kres_ludzkosci - rozbroic izrael!!! przypominam, ze to izrael, odkad istnieje jest zaborca. usa i spolka chcąc polozyc brudne lapy na arabskiej ropie same sprowadzily na siebie 'terroryzm'. mannaznieba4 - i to niestety od ponad 60 lat syjoniści dokonuja czynów ludobójczych w palestynie na dzielnych patriotach arabskich walczących z krwawą żydowską kacapska armia żołdaków i morderców.
ciaxp - Dość usprawiedliwiania Żydowskich zbrodni na Palestyńczykach ich ciężkim dzieciństwem w czasie II Wojny Światowej. • MOSAD chce rządzić tym forum.......... nie doczekanie Żydodupowłazów. baretto - no ale właśnie tak jest, żydzi postępują dokładnie jak Hitler, zajeli ziemie, teraz pacyfikują, a jak ktoś sie zacznie czepiać to udaja biedny ucieśniony naród, albo wchodzą na tamat antysemityzmu i wszyscy w to wierzą, a ten biedny kraj ma jedna z najpotężniejszych armi na świecie, która właśnie robi rzeź w palestynie. *** Po paru cytatach chyba wszystko jest jasne…
poniedziałek, 26 czerwca 2006
Sędziowie...
A teraz Portugalia jedzie nędznych Angoli, a Argentyna zapewnia wolne Polsce "B" J. Klinsmanna... Albicelestes!!!!!!!!!!!!!!
środa, 21 czerwca 2006
Szamani kontratakują...
Wiele osób zauważyło już pewnie, że dla ludzi o lewackich, lewicowych, pseudoliberalnych i libertyńskich poglądach (a szczególnie ich szamani zwani dla niepoznaki „autorytetami moralnymi”) istnieje tylko jedna prawda. Ich prawda. A właściwie to można powiedzieć – parafrazując ks. Tischnera – nasza prawda i gówno-prawda. Nasza prawda to jest to, w co wierzymy, głosimy i wyznajemy. Reszta to właśnie gówno prawda. Oczywiście niektóre poglądy mogą wędrować między tymi dwoma rodzajami prawdy, ale to szamani decydują, co na chwilę obecną jest NASZĄ PRAWDĄ. No i oczywiście, kto w danej chwili jest posłusznym wyznawcą nasze prawdy. Wiele osób zauważyło, że lewactwo wyznaje też (zgodnie z relatywizmem związanym z byciem „na lewo”) możliwość odkupienia popełnionych win i wyznawania gówno-prawdy. Niestety dla eks-wyznawców gówno-prawdy, aby znaleźć uznanie w oczach szamanów trzeba zostać niezwykle gorliwym neofitą i zasłużyć się na polu walki czy to o godne życie gejów, prawo do mordowania nienarodzonych, czy wspólną wizję Europy pod rządami szamanów. I tak wybaczono Millerowi bycie partyjnym aparatczykiem, bo akurat w czasie jego rządów zakończyły się negocjacje z UE. Wybaczono też Kiszczkowi strzelanie do robotników, bo wielokrotnie przepił Michnika w Magdalence. Wybaczono Szymborskiej peany na cześć Józefa Wissarionowicza, bo dostała Nobla, kocha gejów, nienawidzi lustracji i w ogóle „wielką poetką jest”. Czajkowskiemu (przepraszam, że nie piszę księdzu, ale dla mnie to z niego taki kapłan jak z koziej dupy trąba) wybaczono donoszenie na Popiełuszkę, bo jak trzeba zglanuje polski nacjonalizm, antysemityzm i każdy wybrany „izm”. No, ale przychodzi do TVP taki Farfał Piotr. Facet jest młody, widać, że niegłupi. Prawdopodobnie od razu wpadł na jakieś przekręty przy rozdzielaniu kawiorki kolesiom w czasach Brunatnego Roberta. I w tym momencie wkracza na scenę organ szamaństwa „Gazeta Wyborcza” – Farfał jest (drobnym drukiem „był”) NEONAZISTĄ. Nie chce bronić Farfała, to nie moja bajka. To co głosił, czym się fascynował to zło, skurwysyństwo czystej wody. Ale drażni mnie inkwizycyjny zapał szamanów pokroju Stasińskiego czy Pacewicza, którzy chcą faceta powiesić za jaja, tylko dlatego, że jako 17-latek pisał w jakimś pisemku „Żydzi won” albo po pijaku krzyczał „Sieg Heil”. Facet wyrósł z tego widać to na pierwszy rzut oka. Skończył prawo, zna się na robocie dziennikarskiej… Po co łamać mu karierę? No właśnie chyba tylko dlatego, że wyznaje gówno-prawdę. Działając na tej zasadzie trzeba byłoby wywalić z GW Michnika, który jako gówniarz i jeszcze później wypisywał głupoty o komunizmie, wierząc w niego jak 3-latek w Św. Mikołaja (dziadka Mroza – niepotrzebne skreślić).
piątek, 16 czerwca 2006
Janas pakuj się!
Listek jeszcze go broni. On sam wścieka się na dziennikarzy, że chcą go zwalniać przed meczem z Kostaryką. Piłkarze boją się powiedzieć, że jeśli chodzi o mecz z Niemcami, to tym razem oni sami mają sobie mało do zarzucenia, a popierdolił wszystko pseudo-trenerek. Ale dni Janasa na tej posadzie są policzone. +++ Panie Pawełku, podać walizeczki?
poniedziałek, 12 czerwca 2006
I znowu trzeba będzie kibicować komu innemu
Na przykład Argentynie jak na pierwszym Mundialu obejrzanym w całości... Albo WKS jak Kamerunowi na MS we Włoszech Może Francji jak na Mundialu nad Sekwaną? Na pewno nie naszym bo oni postatystują jeszcze w dwóch meczach i znikną za kulisami. A za cztery lata będzie tak samo, albo jeszcze gorzej. Szkoda mi tylko tych wspaniałych niesamowitych 35 tys. kibiców na Arena Auf Schalke i jeszcze większej liczby w domach, którzy tak doskonale zagrzewali 10 tandeciarzy i Smolarka do gry. Gloria victis...
czwartek, 08 czerwca 2006
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||